Oczami lingeristki, czyli o makijażu permanentnym słów kilka

Aktualizacja: 29 wrz 2018


Makijaż permanentny staje się coraz bardziej modną i często stosowaną alternatywą dla tradycyjnego makijażu. Na rynku znajdziemy profesjonalistów, którzy zajmą się naszymi brwiami, ustami i oczami, sprawiając, że będziemy mogły zapomnieć o codziennym malowaniu. Na czym tak naprawdę polega? Jak uniknąć rozczarowania i czy jest to sposób odpowiedni dla każdego? Zapraszam do artykułu - mam nadzieję, że znajdziecie tu wszystko, co zawsze chciałyście wiedzieć o makijażu permanentnym.


Trochę historii


Makijaż permanentny przybył do nas z Azji. To właśnie tamtejsze kobiety, zarówno dwa tysiące lat temu jak i dzisiaj, miały bardzo cienkie brwi i prawie niewidoczne rzęsy. Dziś zachwycamy się gładką i porcelanową cerą Azjatek, starając się jednocześnie podpatrzeć ich sposoby na pielęgnację skóry. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że te pomysłowe kobiety wyznaczają także inne trendy kosmetyczne. Jak wyglądały pierwsze zabiegi makijażu permanentnego? Azjatki domalowywały sobie brwi, a także robiły kreski na górnej powiece, by wywołać efekt gęstszych rzęs. Używały do tego barwników pochodzenia roślinnego, dzięki czemu nie szkodziło to ich skórze, a także cienkich pręcików wykonanych z bambusa, zakończonych niewielką igłą, przymocowaną za pomocą jedwabnych włókien. Igłą, nasączoną barwnikiem, nakłuwały miarowo wyznaczone wcześniej miejsca, by wprowadzić barwnik pod skórę.


Kolejne wzmianki o makijażu permanentnym są dużo starsze - pochodzą już z XX. wieku, a dokładniej z 1930 roku. Rozpropagował go angielski tatuażysta, który wstrzykiwał w usta swoich klientek barwnik pochodzenia roślinnego. Efekt był taki, jak dzisiaj - piękny, wzmocniony kolor ust, jak po pomalowaniu ich szminką. Od tamtej pory popularność makijażu permanentnego zaczęła wzrastać.


Nie da się też nie zauważyć, że makijaż permanentny ma wiele wspólnego z tatuażem. Tę formę ozdabiania ciała ludzkość zna od wieków (badania pokazują, że Egipcjanie byli pierwsi). Tatuaż jest jednak ozdobą stałą, która może wytrzeć się i zblaknąć, choć nie zniknie. Dzieje się tak ze względu na fakt, iż pigment podczas tworzenia tatuażu jest umieszczany mechanicznie pod grubsze warstwy skóry. Makijaż permanentny, choć jest pewnego rodzaju formą tatuażu, nie jest ozdobą, która zostanie z nami na zawsze. Kosmetolodzy umieszczają bowiem barwnik dużo płycej. To sprawia, że efekt jest naturalny i pozwala na eleganckie podkreślenie wybranych przez nas elementów - oczu, brwi bądź ust. Efekt może utrzymać się przez rok do nawet kilku lat, w zależności od złuszczania się naskórka. Zabieg może być oczywiście powtarzany, a jego efekty utrwalane.


A zatem - na czym to polega?


Zadanie makijażu permanentnego jest proste. To przede wszystkim podkreślanie, ale także poprawa naturalnego piękna kobiety, kształtów jej oka czy koloru ust. Nie bez powodu wspominam tu o naturalności. Perfekcyjnie wykonany makijaż permanentny jest bowiem delikatny, nie może wyglądać zbyt mocno, ponieważ osiągniemy przerysowany i karykaturalny efekt. Niestety nadal możemy zobaczyć "ofiary" kosmetyczek, które nieodpowiednio dobrały metodę i barwnik do oczekiwań i fizjonomii klientki.


Dlatego właśnie pierwszym i jednym z najważniejszych etapów makijażu permanentnego jest rozmowa z linergistką. To właśnie wtedy powstaje próbny zarys, który ma pokazać, jak będzie wyglądać efekt końcowy. Celem tego spotkania jest przekazanie Wam wszelkich oczekiwań dotyczących zabiegu, ale także szczera rozmowa ze specjalistką. Nierzadko klientki pragną czegoś, co nie wyglądałoby w ich przypadku korzystnie. Zadaniem kosmetyczki jest jak najlepsze doradzenie klientce i naprowadzenie jej na odpowiednie dla niej rozwiązanie.


Wprowadzanie barwnika pod skórę może trwać nawet dwie godziny - w zależności od umiejętności linergistki. Nie da się ukryć, iż jest to zabieg, który wymaga najwyższego skupienia. Dlatego, gdy znajdziemy się na fotelu, musimy być cierpliwe. Specjalistka musi nie tylko dokładnie trzymać się wyznaczonego wcześniej zarysu, ale także wprowadzić barwnik pod skórę nie głębiej, niż na 0,5mm. Pomyłka i wprowadzenie go do głębszej warstwy skóry będzie oznaczać, że został nam wykonany tatuaż, którego nie pozbędziemy się po dwóch czy nawet trzech latach a z czasem może stać się niebieski niczym więzienna "pamiątka".


Po zabiegu skóra jest przemywana czystą wodą, a także smarowana preparatem, który ma zadanie wspomóc gojenie się drobnych ranek powstałych w trakcie nakłuwania. Mimo, że efekt zabiegu jest natychmiastowy to na tym nie kończy się nasza przygoda. Pierwsze dni po wizycie będziemy odczuwać przede wszystkim lekkie pieczenie i napuchnięcie obszarów poddanych zabiegowi. Gojenie się skóry może potrwać nawet do kilku tygodni. Pamiętajmy bowiem, że makijaż permanentny jest zabiegiem inwazyjnym, naruszającym ciągłość naskórka. Musimy dać sobie zatem trochę czasu, by skóra mogła się spokojnie zregenerować.


Jak się przygotować?


Żeby nasza wizyta w salonie nie skończyła się rozczarowaniem i odmową wykonania zabiegu warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach.

Na około miesiąc/ 2tygodnie przed wizytą w salonie nie należy:

  • Opalać się

  • Wykonywać henny i regulować brwi

  • Stosować odżywek do rzęs/brwi

  • Zażywać leków rozrzedzających krew oraz antybiotyków

Dodatkowo w dniu zabiegu pamiętamy o tym żeby nie pić kawy, alkoholu oraz nie przyjmować leków przeciwbólowych. Zabiegu nie wykonamy również z aktywną opryszczką. W takiej sytuacji należy przełożyć zabieg na inny termin.


A co po zabiegu?


Każda profesjonalna linergistka powie Wam, że po makijażu permanentnym najważniejsza jest pielęgnacja. Zaniedbanie tego etapu może doprowadzić do wyblaknięcia, wybrakowania lub całkowitego zaniku makijażu permanentnego. Obrzęk to tylko jeden z efektów, z którymi musimy sobie poradzić. Pomóc nam może chociażby Bepanthen czy Alantan, które złagodzą podrażnienia skóry. Opuchlizna może być najbardziej nieprzyjemna zwłaszcza dla osób, które postanowiły sprawić sobie kreskę na górnej powiece. Przez pierwszy tydzień po zabiegu nie należy używać żeli pod oczy, zwłaszcza tych ze świetlikiem - mogą one być silnie uczulające, tym bardziej po inwazyjnym zabiegu. Istotne jest także, by pozwolić skórze na swobodne złuszczanie się. Pierwsze dni po zabiegu kolor naszego makijażu może wydawać nam się wyjątkowo intensywny. Spokojnie, niebawem zblednie. Stanie się to za sprawą schodzenia naskórka. W tym momencie w miejscu zabiegu powstają strupki i niezbyt estetyczne, odstające fragmenty skóry. Nie wolno ich odrywać! Może to spowodować nierównomierne schodzenie barwnika, a nawet trwałe zniszczenie całego makijażu. Warto zatem zachować cierpliwość. Po siedmiu dniach możemy zacząć nakładać kosmetyki, choć zaleca się raczej stosowanie delikatnych preparatów, by nie zapychać skóry. Do tego czasu powinnyśmy przemywać twarz delikatnym mleczkiem lub przegotowaną wodą. Wszystkie mocne środki, tym bardziej te zawierające alkohol, mogą zaszkodzić skórze i mocno ją podrażnić. W trakcie regeneracji po zabiegu unikamy również ekspozycji na słońce, wilgoci czy wysiłku fizycznego aby nie doprowadzić do zepsucia końcowego efektu. Wszystkie te zalecenia dotyczą zarówno brwi, oczu jak i ust.


To jak długo będziecie cieszyły się pięknym makijażem permanentnym zależy w dużym stopniu od Was. Odpowiednia pielęgnacja, nawilżanie skóry i unikanie nadmiernej ekspozycji na słońce sprawią, że czas do kolejnego odświeżenia Waszego makijażu znacząco się wydłuży.

Korekta


Makijaż permanentny potrzebuje także korekty - nawet jeśli został wykonany w najbardziej profesjonalny sposób. Drobne braki mogą pojawić się w czasie złuszczania naskórka, jednak korekta ma za zadanie przede wszystkim utrwalenie rezultatów. Na zabieg korekcyjny umawiamy się po około dwudziestu ośmiu dniach (a nawet później) od wykonania głównego makijażu. Nie martwcie się więc, jeżeli w tym czasie zauważycie jakieś niedoskonałości. Jest to na tyle normalne, że większość salonów korektę po zabiegu wykonuje bezpłatnie.


Makijaż permanentny - dla kogo?


Zabieg wykonują przede wszystkim kobiety, które pragną zaakcentować swoją urodę, ale także te, które nie mają czasu na codzienne malowanie oczu czy ust. To idealne rozwiązanie dla zapracowanych bizneswoman, które zawsze chcą wyglądać perfekcyjnie. Jednak motywacji do wykonania zabiegu jest dużo więcej:


Alergiczki

Dla osób cierpiących na wiele alergii, dobranie odpowiednich kosmetyków do makijażu jest prawdziwym koszmarem. Dlatego właśnie alergiczki bardzo często decydują się na makijaż permanentny - barwniki są hipoalergiczne, bezpieczne dla zdrowia i urody.


Kobiety po chorobach

Przebyte choroby, zwłaszcza nowotworowe, wyniszczają nie tylko zdrowie. Dlatego kobiety, które zwalczyły poważne przypadłości decydują się na makijaż permanentny brwi. W ten sposób jesteśmy w stanie uzupełnić a nawet zrekonstruować je od podstaw.


Sportowcy

Kto powiedział, że podczas uprawiania sportu nie można wyglądać pięknie? Kobiety uprawiające sport zawodowo i rekreacyjnie decydują się na tę metodę, gdyż inna forma makijażu zwyczajnie spływałaby z ich twarzy podczas wysiłku.


Korekta asymetrii

Jak powszechnie wiadomo idealnie symetria twarzy nie istnieje. U jednych jest mniej a u innych bardziej widoczna. Jednak naturę można spróbować oszukać, albo chociaż przechytrzyć. Makijaż permanentny umożliwia poprawienie niedoskonałości, podkreślenie ust czy optyczne powiększenie oka a także wyrównanie poziomu brwi.


Przeciwwskazania



Niestety makijaż permanentny choć czasami tak bardzo pożądany nie jest rozwiązaniem przeznaczonym dla każdego. Istnieje całkiem długa lista przeciwwskazań, która jest skrupulatnie sprawdzana przez linergistkę, zanim dojdzie do zabiegu.

Ciąża i okres karmienia piersią

Z dwóch powodów zabiegu nie mogą wykonać przyszłe i młode mamy. Po pierwsze w okresie ciąży i karmienia ciało kobiety to jedna wielka burza hormonów, które mogą mieć negatywny wpływ na przyswajanie i wybarwianie się pigmentu. Po drugie mimo iż pigmenty są badane laboratoryjnie to nie ma jednoznacznych badań ich wpływu na rozwój płodu. Dlatego odpowiedzialna lingeristka zawsze odmówi wykonania takiego zabiegu. To samo dotyczy preparatów znieczulających. Dla matek karmiących piersią niebezpieczny jest przede wszystkim makijaż permanentny ust. Zaleca się bowiem, by brać przed i po zabiegu lek przeciwwirusowy, mający zapobiegać opryszczce. Nie można przyjmować go jednak w okresie laktacji.


Cukrzyca

Diabetycy mogą poddawać się zabiegowi, jednak koniecznie muszą uprzedzić o swojej chorobie specjalistkę. Cukrzyca zmniejsza bowiem umiejętność organizmu do gojenia ran, które siłą rzeczy powstają w trakcie nakłuwania. Jeśli jednak lekarz wyrazi zgodę na makijaż permanentny, linergistka może go wykonać.


Leki rozrzedzające krew

Jeśli przyjmujecie leki, które rozrzedzają krew, Wasze naczynia krwionośne są bardzo kruche, przez co krwawienie podczas zabiegu może być większe, niż zazwyczaj. Warto zatem przemyśleć kwestię makijażu permanentnego, a przede wszystkim - jeśli już się na niego zdecydujecie - powiadomić o tym linergistkę.


Łuszczyca

Osoby cierpiące na łuszczyce czy rybią łuskę muszą liczyć się z tym, że makijaż permanentny może w ogóle się nie przyjąć a jego trwałość będzie bardzo znikoma.

W takiej sytuacji jeżeli klientka jest zdeterminowana lingieristka może wykonać zabieg po otrzymaniu pisemnej zgody od lekarza prowadzącego.


Leki sterydowe

To jedno z bezwzględnych przeciwwskazań do wykonania makijażu permanentnego - zarówno stosowanie zewnętrzne i wewnętrzne leków sterydowych. Po takiej kuracji należy odczekać nawet do dwunastu miesięcy, by móc poddać się zabiegowi.


Popularne trendy


Tym paniom, którym makijaż permanentny kojarzy się z nudą, muszę powiedzieć - nawet nie wiecie, jak bardzo się mylicie. Chociaż możliwości tej metody wydają się dość ograniczone, skupione jedynie na trzech rejonach naszej twarzy, specjaliści prześcigają się w tworzeniu prawdziwych hitów pielęgnacyjnych, które pozwalają na wprowadzenie coraz bardziej pomysłowych trendów makijażowych. Zwłaszcza jeśli chodzi o brwi.



Microblading (zwany też metodą piórkową)

Chociaż nie jest to najnowsza metoda, nadal pozostaje jedną z najpopularniejszych. Nie każda z nas obdarzona jest pięknymi, gęstymi brwiami jak chociażby Cara Delevingne. Dla tych osób microblading jest idealnym sposobem na osiągnięcie efektu perfekcyjnych brwi. Na czym polega ten zabieg? Linergistka, za pomocą mikroostrza, rysuje na skórze dodatkowe włoski. W ten sposób "zagęszcza" nasze naturalne brwi, poprawia kontury i sprawia, że oko staje się dużo bardziej wyraziste. Idealna metoda zwłaszcza dla blondynek o cieniutkich i jasnych włoskach. Dobrze wykonany zabieg jest bardzo naturalny i niewidoczny dla osób trzecich


Pudrowe ombre

To najnowsza i w tej chwili najbardziej naturalna metoda makijażu permanentnego brwi. Ombre prawdopodobnie kojarzy Wam się z farbowaniem włosów na dwa różne odcienie. To prawidłowe skojarzenie. Brwi ombre nie są jednak aż tak wyróżniające się. To płynne przejście tonalne - u nasady brwi są jaśniejsze, ciemniejsze zaś na końcach. Naturalnego efektu dodaje im pudrowe wykończenie. W ten sposób brwi wyglądają na zagęszczone i pięknie wymodelowane.


Makijaż nude - usta

Makijaż permanentny ust polega na zaaplikowaniu barwnika odrobinę ciemniejszego od naszego naturalnego koloru. Wiele pań decyduje się również na bardziej intensywną pigmentację. W tej chwili królują jednak barwy nude, a zatem najbardziej delikatne, zbliżone do barwy naszych ust. Dlaczego zatem decydować się na ten makijaż? To sposób na wymodelowanie kształtu, podkreślenie lub powiększenie warg (lekkie) oraz dobranie odcienia pod kolor naszej skóry.


O czym warto pamiętać?


Decydując się na zabieg pamiętajcie przede wszystkim o:

  • Odpowiednim wyborze salonu kosmetycznego. Nie róbcie kresek na oku, ust czy tym bardziej brwi u koleżanki czy dopiero uczącej się linergistki chyba, że macie do niej bezgraniczne zaufanie. Wybierzcie specjalistkę z doświadczeniem, która wie co robi i podejdzie do zabiegu w sposób w pełni świadomy i z zachowaniem pełnej sterylności zabiegu. Poproście ją o zdjęcia klientek przed i po zabiegu. To pomoże Wam podjąć odpowiednią decyzję i uniknąć rozczarowania i niepotrzebnego stresu.

  • Pamiętajcie, że zabieg jest trwały. Dlatego jeśli uwielbiacie bawić się makijażem i często zmieniacie koncepcje, nie decydujcie się na tradycyjną ciemną kreskę na powiece czy intensywny kolor ust. W takim przypadku warto przede wszystkim wykonać makijaż permanentny brwi, gdyż to właśnie one podkreślą twarz i staną się odpowiednim punktem wyjścia do dalszych działań.

  • Poinformujcie swoją lingieristkę o wszystkich chorobach i lekach, które przyjmujecie. Nie zatajajcie żadnych informacji bojąc się, że specjalistka może nie wykonać zabiegu. Jeśli się na to nie zdecyduje, zapewne będzie miała powód. Chodzi przecież o Wasze zdrowie i końcowe zadowolenie z efektu.

  • Nie nalegajcie na mocniejsze barwniki. Tym bardziej jeżeli jesteście krótko przed ważnymi dla Was wydarzeniami. Jeśli chcecie mocniej podkreślone brwi, zawsze możecie odrobinę domalować je odpowiednimi kosmetykami. Zaufajcie, że dobra linergistka zajmie się Wami profesjonalnie i dobierze taki kolor, z którego będziecie zadowolone. Dodatkowo brwi zawsze można przyciemnić podczas korekty.





Martyna Gontarz

Beauty Masters

Studio makijażu permanentnego

Warszawa/Ursynów




507-666-415

Al.Komisji Edukacji Narodowej 47 lok.U11, Warszawa

@copyright 2016 beautymasters.pl - All rights reserved